sobota, 29 lipca 2017

Morskie opowieści


Nad morzem czuję się jak u siebie. Bywam tam rzadko, ale jak już jestem, to pełną piersią wdycham tamtejsze powietrze i wsłuchuję się w szum morza. Od dziecka ciągnęło mnie nad wodę. Jednak morze po raz pierwszy ujrzałam dopiero w wieku 11 lat. Pamiętam, że do tego czasu fascynowało mnie wszystko, co morskie i nadmorskie. Dlatego uwielbiałam słuchać szumu z muszli, która stała na regale u Babci i wyobrażać sobie jak to jest na plaży. Czasem mam wrażenie, że powinnam mieszkać w jakiejś nadmorskiej miejscowości, bo to jest moje miejsce na ziemi. 

środa, 19 lipca 2017

Słowa, które zmieniają świat


Przez 5 lat studiowania polonistyki nabrałam ogromnego szacunku do słowa, które ma niewyobrażalną moc i siłę rażenia. W słowach zamknięty jest cały nasz świat. Dosłownie. I wierzcie mi lub nie, ale nie ma nic gorszego, niż rzucanie słów na wiatr, niedotrzymywanie obietnic, wypowiadanie słów, których znaczenia się nie zna, obrażanie ludzi, a nawet narzekanie. To wszystko dotyczy nie tylko sfery psychologicznej, lecz także językowej, lingwistycznej, leksykalnej. Albo inaczej: słowa, których używamy na co dzień, wpływają na naszą psychikę, ona jest w nich zawarta, ona ma tam swoje źródło.

poniedziałek, 10 lipca 2017

Koniec pewnego etapu


Ostatnie dwa miesiące spędziłam dopracowując moją pracę magisterską i blog nie był mi do niczego potrzebny. Ale teraz wracam. Jako człowiek wolny. To ciekawe uczucie - niebycia studentką. Ukończenie studiów jakoś tak nadchodziło i nadchodziło, a gdy w końcu nadeszło, to wszystko potoczyło się tak szybko, że nie zdążyłam pożegnać się z ludźmi, z którymi spędziłam razem 5 lat. Serio, dopiero teraz to przeżywam. Tak wewnętrznie. Smutno mi, że więzy z uczelnianymi sprawami się rozchodzą. Smutno mi, że ten etap edukacji już się kończy.

środa, 24 maja 2017

Czy jesteś dobrym człowiekiem?



Zastanawiacie się czasem w takim codziennym biegu życia nad takimi błahostkami jak to, czy jest się dobrym człowiekiem? ...no właśnie. To takie bardzo trudne pytanie zadawane sobie chyba tylko w trudnych chwilach. Szkoda trochę, bo okazuje się, że refleksje nad tak podstawowymi kwestiami są tylko odświętne i przychodzą w "specjalnych" momentach życia. Szkoda, bo warto się nad tym zastanowić.

poniedziałek, 20 marca 2017

O możliwościach kobiet


Jak to jest z tą niesprawiedliwością wobec kobiet, z tym feminizmem, seksizmem i całym równouprawnieniem? Słyszy się zewsząd głosy o tym, że kobiety są dyskryminowane, poniżane i przede wszystkim z góry zakłada się, że nie powinny zarabiać więcej od mężczyzn, bo i tak zaraz zajdą w ciążę i przerwą karierę. Ile w tym prawdy, a ile wydmuchanej paniki? Bo zastanawia mnie jeden fakt. Przecież żyjemy w wolnym kraju. Każdy może osiągnąć to, co chce. Ok, bywa, że tylko teoretycznie. Ale jeśli nie ma żadnych przeszkód na drodze natury urzędniczej, papierologicznej itp. lub umiemy sobie radzić z takimi sprawami, to serio, w tym kraju można wiele osiągnąć. I to niezależnie od tego, jakiej jest się płci, lub tego, jak duże masz plecy i znajomości.

niedziela, 12 marca 2017

#throwback


Jest luty. Skorpion siedzi przy biurku przed monitorem laptopa i czyta notatki do egzaminu z literatury współczesnej. Gubi się już w wierszach. Myli się w zeznaniach. Opowiadania łączą jej się w jedną, wielką powieść współczesnej literatury polskiej. Ale mózg pracuje, wyobraźnia wyzwala nowe opisy rzeczywistości. Boi się, co przyjdzie jej do głowy na egzaminie. Bo nigdy nie jest do końca pewna, czy jej mózg czasem nie zaczyna szwankować. Co jest wyznacznikiem normalności? 

poniedziałek, 6 marca 2017


Zacznę sztampowo. No co? 

Nadchodzi wiosna. Jeszcze  nie widać, jeszcze nie słychać, ale gdzieś w powietrzu się kręci, jakby bała się przyjść, albo po prostu - jakby czekała niecierpliwie na swoją kolej. A że ja też nie mogę się już doczekać tego momentu, gdy kaskada zieloności zaleje miejskie parki, to postanowiłam przejść się gdzieś, gdzie można by ujrzeć jej pierwsze oznaki. Wiadomo, poszłam na łono natury. Jednak mieszkając w mieście jest to niemalże niewykonalne. Przyroda w mieście to bardziej jej substytut lub podróbka.